Wśród osób posiadających uszkodzony narząd słuchu można wyodrębnić trzy podstawowe grupy:

  • Słabo słyszący – mają tylko nieco słabszy słuch od słyszących i obywają się zwykle bez aparatów słuchowych, rozumieją mowę ze słuchu, i umieją mówić.
  • Niedosłyszący, którzy też słabo słyszą, ale wspomagają się aparatami słuchowymi do komunikacji z otoczeniem. Bez aparatów słuchowych są bezradne i "głuche". Wspomagają się także czytaniem z ruchu ust.
  • Osoby głuche, które bez względu na to, czy mają dobre aparaty, słabe, czy w ogóle nie mają, to nie potrafią rozumieć mowy ze słuchu.


Podobnie jak w przypadku innych rodzajów niepełnosprawności istnieje wiele mitów, które tyczą się osób nie(do)słyszących

Fałsz:

  • Osoby nie(do)słyszące należy traktować stosując taryfę ulgową ponieważ są na niższym poziomie intelektualnym w związku z czym są niesamodzielne i bezradne
  • Są bardzo wrażliwi na punkcie swojego ubytku słuchu
  • Nie można się z nimi efektywnie skomunikować, więc lepiej unikać prób kontaktu
  • W kontakcie z osobą nie(do)słyszącą należy mówić możliwie najgłośniej, a niekiedy nawet krzyczeć.


Prawda:

  • Osoby nie(do)słyszące w najmniejszym stopniu nie różnią się od słyszących poziomem inteligencji, a co za tym idzie – należy stawiać przed mini takie same wymagania jak przed innymi.
  • Są przyzwyczajone do swojej głuchoty w związku z czym na ogół nie mają nic przeciwko pytaniu o jej przyczyny
  • Jedynym problemem w komunikacji jest jej ograniczony wymiar a nie całkowity brak. Głusi posługujący się językiem migowym posiadają podobny do cudzoziemców problem – język polski jest dla nich często językiem „obcym”, nie znaczy to jednak, że nie potrafią czytać i pisać.
  • Naturalnym językiem komunikacji dla osób migających jest Polski Język Migowy (PJM). Posiada swoistą gramatykę o charakterze wizualno-przestrzennym, odmienną od polskiej oraz ma podstawowe cechy języka, tj. systemowość, dwustopniową otwartość, funkcjonowanie w praktyce i wymiar historyczny. Często przez to osądzany jako agramatyczny, co jest po prostu nieprawdą. Ma bogaty zasób słów, i stale się ewoluuje.
  • SJM, czyli System Językowo-Migany. Sztuczny twór (NIE JĘZYK), odwzorowujący język polski. Imituje język migowy. Zwany inaczej językiem miganym. Jest najczęściej nauczany na wszelkiego rodzaju kursach. Porozumiewanie się w języku SJM z osobą posługującą się PJM może nie zakończyć się sukcesem.


Jak postępować?

  • Przed rozpoczęciem wypowiedzi należy upewnić się, iż wzrok osoby nie(do)słyszącej jest skierowany w naszą stronę. Jeżeli nie – zwracamy na siebie jej uwagę machając ręką, mrugając oświetleniem lub lekko dotknąć ręki.
  • Należy zadbać o to, aby twarz osoby mówiącej była dobrze widoczna, oświetlona
  • Należy mówić przede wszystkim wyraźnie z normalnym lub minimalnie zwiększonym natężeniem głosu (nie krzyczeć!) w normalnym lub minimalnie zwolnionym tempie
  • Nie należy nienaturalnie zwalniać tempa mówienia ani nie przejaskrawiać artykulacji, gdy wówczas nie uniknie sie zniekształceń
  • Nie należy także w czasie wypowiedzi zasłaniać ręka ust, żuć gumy, odwracać się
  • Osoby nie(do)słyszące nie są w stanie odczytać z ust osób, które:
    • mają wąsy zachodzące na górną wargę
    • mają zajęczą wargę
    • nie mają przednich zębów
    • mają tiki na twarzy, które rozpraszają uwagę odbiorcy
    • mają twarz skierowaną w bok, górę, dół
    • mówią bardzo szybko, albo bardzo wolno
    • mówiąc zaciskają wargi prawie ich nie otwierając.
  • Należy używać możliwie prosty słów, bez slangów, udziwnień, abstrakcyjnych pojęć gier słów
  • Nie wszystkie osoby potrafią perfekcyjnie odczytywać mowę z ruchu warg, co samo w sobie jest meczące (tym bardziej męczące im mniej wyraźna artykulacja)
  • Jeżeli w rozmowie uczestniczy tłumacz języka migowego, nie należy zwracać się do niego, lecz bezpośrednio do osoby nie(do)słyszącej, zachowując stały kontakt wzrokowy. Rozmowa toczy się między osobą nie(do)słyszącą a mówiącym, nie zaś tłumaczem.
  • Nie należy celowo zrywać kontaktu wzrokowego i odwracać głowy w trakcie rozmowy. Patrzenie na ręce migającego może powodować zrywanie kontaktu wzrokowego.
  • Jeżeli osoba nie(do)słysząca mówi, lecz nie jesteśmy w stanie jej zrozumieć – trzeba podać jej kartkę i długopis i powiedzieć, aby napisała swoją wypowiedź, wykonując jednocześnie gest pisania.